Szafa kapsułowa na wiosnę (#14)

szafa kapsułowa na wiosnę

Myślicie już o tym, jak będzie wyglądała Wasza szafa kapsułowa na wiosnę? Śnieg stopniał, dni coraz cieplejsze i słoneczne. Czas powoli pakować grube swetry i zimowe buty, by przygotować garderobę na nadejście cieplejszej pory roku.

Moja szafa kapsułowa na wiosnę 2021

Przed Wami moja szafa kapsułowa na wiosnę. Tradycyjnie przeważają w niej kolory neutralne, zwłaszcza odcienie niebieskiego, ale pojawił się także beż. Są też dwie rzeczy w zupełnie nietypowych, jak na mnie kolorach. Np. wiosną nie mogło zabraknąć mojej ulubionej żółtej spódnicy, która jakiś czas temu obchodziła 10 urodziny :).

Nowości w kapsule

Wiosenna garderoba w stosunku do wersji z ostatnich 3 lat została leciutko odświeżona. 4 rzeczy musiałam dokupić, by zastąpiły zużyte elementy: granatowy trencz (stary po 8 latach już do niczego się nie nadawał, a kolor wręcz się powycierał), czarny sweter na guziki (poprzednik zjedzony przez psa), czarne baleriny (jestem w trakcie ich wybierania, tak naprawdę, a poprzednie musiałam wyrzucić w zeszłym roku) oraz białe sneakersy (niestety tego typu buty są mało odporne na upływ czasu). Trencz udało mi się okazyjnie kupić z drugiej ręki.

Z kolei 5 rzeczy jest zupełnie nowych i liczę na to, że zagoszczą w mojej szafie na kolejne lata. Mokasyny to nowość w mojej szafie, ale weszły do niej w miejsce 3 par szpilek, z których posiadania zrezygnowałam. (Zostawiłam tylko jedne, na specjalne okazje). Skusiłam się na nową koszulkę w paski oraz znalazłam wreszcie gładką błękitną sukienkę koszulową (przeważnie są w prążek), której nie mogłam się oprzeć. Beżowe chinosy to eksperyment, mam nadzieję, że będzie udany. A oliwkowe zamszowe baleriny to zakup dla czystej przyjemności… Mokasyny i plisowaną spódnicę upolowałam nowe z metką, ale z drugiej ręki. Spora część pozostałych rzeczy w kapsule ma charakter całoroczny.

Okres przejściowy a kapsuła

Garderoba kapsułowa na wiosnę uwzględnia kilka chłodniejszych dni. W tym wypadku bawełniany granatowy trencz to rzecz, którą będę używała zamiennie z przejściowym płaszczem i leciutko ocieplaną parką w tym samym kolorze. Prowadzenie HotMilk Studio nie wymaga ode mnie ubierania się w stylu korporacyjnym, więc szafa ta jest typowo smart-casual. Na wyjątkowe okazje funkcjonuje osobna, mini kapsuła “na wyjścia”. Nie znajdziecie tu też marynarek, które raczej użytkuję latem jako odzież wierzchnią – nie znoszę nosić ich pod płaszczem czy kurtką.

Tak, jak to miało miejsce w przypadku wcześniejszych przykładów z mojej szafy, w tym artykule nie ma gotowych zestawów ubraniowych. Zapraszam Was na mój instagram, gdzie przez najbliższe 2,5 miesiąca będziecie mogli je zobaczyć. Ostatnie 2 tygodnie maja pewnie będą już na tyle ciepłe, żeby szafa wiosenna powoli miksowała się z letnią kapsułą.

szafa kapsułowa na wiosnę

Comments (3)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *