Jak nie kupować? Antyzakupowy poradnik minimalistki

jak nie kupować minimalizm

Jak nie kupować? Śledząc styczniowe wpisy na Instagramie widzę, że wiele z Was ma w planach noworocznych ograniczenie zakupów. Ja zresztą też wpisałam sobie taki punkt na listę. Wbrew pozorom nie jest to łatwe zadanie. W ostatnim dziesięcioleciu skrupulatnie uczyliśmy się konsumpcjonizmu i dawaliśmy zaszczepiać sobie potrzeby, których wcale nie mieliśmy. Media społecznościowe nie odpuszczają – marki bombardują nas nowościami przez konta własne i konta użytkowników chwalących się coraz to nowymi zakupami. Jednak jako społeczeństwo obecnie bardziej niż kiedykolwiek zwracamy się w stronę świadomej mody i świadomych zakupów, coraz mocniej ograniczając nabywanie dóbr. Dlatego dziś przygotowałam porady, które mogą nieco pomóc i dać odpowiedź na pytanie: jak nie kupować.

Jak nie kupować?

1 | Wykreśl zakupy z listy zajęć na czas wolny

Jeśli szoping jest dla Ciebie sposobem na nudę lub negatywne emocje, przestań chodzić “po sklepach” (także wirtualnie). To, że coś wpadnie Ci wówczas w oko jest więcej niż pewne, a jeszcze bardziej prawdopodobne jest to, że będzie to rzecz, której nie potrzebujesz. Na zakupy wybieraj się tylko wtedy, gdy czegoś naprawdę potrzebujesz. A nawet w takich sytuacjach wchodź tylko do tych sklepów, w których tę rzecz możesz znaleźć.

2 | Nie daj się nabrać na super oferty

2 w cenie 1, obniżka 70% – czyż nie brzmi to zachęcająco? Jak nie kupować, gdy widzimy takie hasła? Niestety często ulegamy promocjom czy super ofertom i kończymy ze stertą rzeczy, których nie potrzebujemy. Czy chciałabyś kupić daną rzecz, gdyby kosztowała pełną kwotę? Czy wówczas zwróciłabyś na nią uwagę? A czy na pewno jest Ci potrzebna? Jeśli jesteś pewna, że tak – wówczas ciesz się upolowaną okazją. Jeśli masz wątpliwości – odpuść. To żadna super oferta, jeśli ktoś wmanewruje Cię w wydanie pieniędzy, których normalnie wcale byś nie wyciągnęła z portfela.

3 | Określ swój styl i znaj swoje potrzeby

Jeśli wiesz, co chcesz nosić i w czym Ci do twarzy (i figury), nie ma ryzyka, że wydasz pieniądze na rzeczy kupione bez sensu, które Ci się podobają, ale których finalnie nie założysz. Wiesz bowiem, czy dane ubranie pasuje do Twojej figury, stylu życia. Mając świadomość zawartości swojej szafy unikniesz kupna kolejnej pary niebieskich jeansów czy kolejnej czarnej spódnicy.

4 | Miej plan i strategię zakupową

Przejrzyj swoją szafę oraz swoje inspiracje. Wytypuj rzeczy, które chcesz nabyć w danym sezonie. Następnie zastanów się, jakie mają spełniać kryteria, określ budżet, jaki przeznaczysz na zakupy. Pomyśl, czy któreś z planowanych rzeczy warto kupić na wyprzedaży, a z czym zaczekać na nowy sezon. W ten sposób wyeliminujesz zakupy impulsywne i w dobry sposób wykorzystasz promocje i przeceny. Jest to też sposób na określenie, czy dana rzecz jest Ci naprawdę potrzebna.

5 | Unikaj towarzyszenia podczas zakupów

Jeśli często towarzyszysz koleżance podczas zakupów, by doradzić itp. to wiesz, że prędzej czy później i Tobie coś wpadnie w oko lub pozazdrościsz swojej towarzyszce posiadania czegoś nowego. Gdy nie możesz w takiej sytuacji powstrzymać się przed zakupami, zrezygnuj z tego typu spotkań, a zamiast tego wybierzcie się na kawę.

6 | Nie bądź fanką szybkich rozwiązań

Jeśli chcesz już coś kupić, postaraj się, żeby spełniało to wszystkie Twoje oczekiwania. Niestety, jeśli pójdziesz ze sobą na kompromis, dalej będziesz poszukiwać tej idealnej rzeczy i kupować. W ten sposób np. skończysz z 3 parami czarnych spodni, z których żadna nie będzie Cię w pełni satysfakcjonować i nadal będziesz rozglądać się za kolejną parą.

7 | Wypisz się z newsletterów

Zdarzyło Ci się, że newsletter zbudował u Ciebie potrzeby zakupowe? Pewnie tak, jak każdemu. Jak to mówią – czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Wypisanie się z newsletterów, rezygnacja z subskrypcji lookbooków dystrybuowanych tradycyjną pocztą to świetne rozwiązanie. Podobnie jak rezygnacja z czytania kolorowych czasopism, które, nie oszukujmy się, są jednym wielkim blokiem reklamowym. To naprawdę dobry sposób, jak nie kupować!

8 | Nie odrywaj od razu metki

Jeśli już dokonałaś zakupu i nie jest to rzecz, której na 100% potrzebujesz, wstrzymaj się na jakiś czas z oderwaniem metki. Bywa, że mija kilka dni, emocje opadają i daną rzecz można bez problemu odnieść lub odesłać do sklepu odzyskując źle/niepotrzebnie wydane pieniądze.

A jaki jest Twój sposób na ograniczenie zakupów? Czy często ulegacie impulsom?

Pozostałe artykuły z serii Minimalizm w zakupach znajdziesz tu. A ciekawy artykuł w tym temacie, ale od strony finansowej i tworzenia oszczędności – tu.

Komentarzy (6)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *