GARDEROBA KAPSUŁOWA — ZASADY TWORZENIA KROK PO KROKU

garderoba kapsułowa

Kiedy zaczęłam swoje poszukiwania, natrafiłam na nazwę garderoba kapsułowa. Z treści różnych artykułów wynikało, że jest ona związana z podejściem minimalistycznym. Zaintrygowana, zaczęłam szukać informacji na ten temat i okazało się, że coś, co w pierwszej chwili kojarzyło mi się z modernistycznym meblem :), jest ni mniej ni więcej, a sposobem organizowania zawartości szafy, czy raczej zmniejszania jej zasobów.

CZYM JEST GARDEROBA KAPSUŁOWA?

Historia capsule wardrobe sięga lat 70. i pewnego londyńskiego butiku, którego właścicielka Susie Faux ukuła to określenie propagując komponowanie garderoby z niewielkiej ilości podstawowych elementów dobrej jakości, które nigdy nie wychodzą z mody. Jednak gdyby nie Donna Karan, która podchwyciła ten trend w latach 80., nie stałby się on tak popularny. Pierwotnie garderoba kapsułowa to kilka ponadczasowych elementów, uzupełniające je sezonowe dodatki, jakość i prostota w bazowych kolorach (czerń, biel, szarość, granat navy oraz brąz). Idea narodziła się w czasach, gdy ludzie nie byli tak ogarnięci manią kupowania, jak dziś i taką zawartość szafy mogło stanowić raptem kilkanaście elementów. Dziś według topowych blogów w kompaktowej szafie jest ich: 33 (wg Be More With Less), 37 (wg Un-Fancy) i 40 (wg Into Mind) i ta ilość ma wystarczyć użytkownikowi na jeden sezon (o zasadach tworzenia takiej garderoby za moment). Z tych wyselekcjonowanych ubrań przez trzy miesiące tworzysz stroje łącząc je w różny sposób. W sieci trwają spory, czy w dzisiejszym świecie garderoba kapsułowa ma ograniczać kupowanie czy powodować, że kupujesz coraz to nowe rzeczy na następny sezon. Przyjmijmy jednak, że jeśli dopiero zaczynasz wprowadzać ideę minimalistycznej szafy, a wcześniej nie stworzyłaś(eś) takiej bazy, to wielu rzeczy może Ci zwyczajnie brakować i sukcesywnie dokupujesz brakujące elementy pozbywając się tych gorszej jakości. O ile postawisz na ich dobrą jakość i ponadczasowość – wilk syty i owca cała. Plusem jest to, że garderobę kapsułową mogą stworzyć zarówno ci, którzy śledzą trendy, jak i osoby, które w ogóle nie interesują się modą.

W Polsce ze względu na pogodę 3 miesięczne okresy proponuję podzielić zaczynając od grudnia, żeby zawsze mieć rzeczy pasujące do sytuacji za oknem. Niektórzy decydują się na kapsuły na 1 miesiąc, wybierając odpowiednio ok 20 strojów.

GARDEROBA KAPSUŁOWA — ZASADY BUDOWANIA:

  1. Ustal, jak najczęściej spędzasz czas — co do zasady kapsułę tworzysz „na co dzień”, dla aktywności, które stanowią największą część Twojego czasu. Ten wpis o analizie stylu życia zawiera formularz, który pozwoli łatwo i szybko to ogarnąć.
  2. Określ kolorystykę, na jaką chcesz postawić. Najpierw wytypuj 3–4 kolory, które chcesz wykorzystać jako główne w danym sezonie. Potem wybierasz 1–2 kolory neutralne jako uzupełnienie poprzednich. Pasują one do wszystkiego (wspomniane już czerń, biel, szarość, granat navy oraz brąz). Torebki czy płaszcze wybierasz w odcieniach kolorów neutralnych, dzięki temu także pasują do wszystkiego. Następnie ustalasz kolory-akcenty i w tych barwach możesz dobrać topy, sukienki i akcesoria. Weź pod uwagę nie tylko preferencje, ale też typ urody. Jako główne kolory możesz także wybrać któreś z neutralnych (inspiracje TU — dziś jest to dla mnie czarna magia, ale dobry research czyni cuda, więc o kolorystyce na pewno jeszcze napiszę).
  3. Wybierz maksymalnie 40 ubrań, które chcesz nosić w sezonie. Świetnie, jeśli możesz wyjąć je wszystkie z szafy, lecz jeśli wcześniej nie kupowałaś(eś) świadomie, może się okazać, że jakichś rzeczy brakuje i trzeba je dokupić. One powinny zamknąć tę listę. Do sumy max 40 rzeczy NIE wliczasz: bielizny, torebek, dodatków, biżuterii, ubrań służących do uprawiania sportu, piżam oraz rzeczy, w których chodzisz po domu. Niestety, buty wliczają się do zawartości kapsuły :(.
    Wybierz rzeczy w bazowych kolorach i minimalistyczne w kroju. Pamiętaj, że z tych rzeczy tworzysz później różne zestawy, więc powinny do siebie pasować — większość z nich musi być uniwersalna, zwłaszcza okrycia wierzchnie.
  4. Te wybrane rzeczy nosisz przez 3 miesiące i co do zasady na ten sezon nie dokupujesz już nic! (poza bielizną, rzecz jasna). Okienko transferowe otworzy się dopiero w następnym sezonie 🙂
  5. Kiedy zbliża się koniec sezonu planujesz kapsułę na nadchodzący i dopiero wtedy przychodzi pora na zakupy. Po 2,5 miesięcznym odwyku planowanie jest bardzo ważne :).
  6. Cykl powtarza się z każdym sezonem, ale jeśli przyjęłaś zasadę minimalistyczną, dokupujesz coraz mniej.

W ten oto sposób tworzysz swoją garderobę kapsułową. Zaletą jest to, że nie musisz się zbytnio zastanawiać co na siebie włożyć, bo wiesz doskonale, z czego wybrać. Bezcenne!

Polecam Ci bezpłatne narzędzie do pobrania  Garderoba-kapsułowa-tworzenie-od-podstaw.pdf (664 pobrania) , które ułatwi proces tworzenia kapsuły. Zdaję sobie sprawę, że na wyszukiwanie tych wszystkich informacji większość z Was po prostu nie miałoby czasu. Stąd formularze i wpisy zbierające treści w łatwo przyswajalne pigułki. Na przygotowanie kapsuły nadal potrzeba czasu, nieważne o ile zmniejszę jego ilość pomocami. Warto jednak go znaleźć, by zrobić coś raz a dobrze i przez cały kwartał mieć temat doboru i komponowania strojów z głowy! Minimalizm to przecież także zdejmowanie z siebie niepotrzebnych dylematów i upraszczanie codzienności. W kolejnych wpisach podzielę się swoim doświadczeniem z tego eksperymentu, a także porozmawiamy o innych rzeczach, które mogą być pomocne w przygotowaniu kapsuły na nadchodzący ciepły sezon czerwiec–lipiec–sierpień.

Jeśli nie wiesz, czy garderoba kapsułowa jest dla Ciebie, poznaj 10 powodów na TAK.

Sprawdź też jak budować bazę ubraniową minimalisty, a potem zobacz, co wyszło z mojego eksperymentu kapsułowego.

 

To może Cię zainteresować

12 komentarzy

  1. Ciekawa idea. 30pare rzeczy to niby mało, ale jak widać w przykładach da się z tego zrobić sporo zestawów. Trzeba spróbować.

  2. W takim razie może najpierw ułożyć „teoretyczną kapsułę”, a dopiero potem segregować i wyrzucać ubrania? Wizja zawartości kapsuły może dać nieco inne spojrzenie na to, co już się ma i nie będzie zagrożenia, że trzeba dokupić czegoś, co się przed chwilką zutylizowało…

    1. Teoretyczna kapsuła na początek na pewno nie zaszkodzi :). Tymczasem ważna rzecz: rzeczy „pozakapsułowych” wcale nie trzeba wyrzucać. No bo co jeśli kapsuła się w ogóle nie sprawdzi u kogoś? Klops 🙂 Wystarczy więc je przełożyć w inne miejsce, żeby nie zakłócały przestrzeni roboczej. Porządki w szafie opierają się na utylizacji rzeczy zniszczonych, zużytych, niechcianych. I dopiero tu drogi się rozchodzą. Jedni na tym poprzestają i korzystają z całej pozostałej zawartości szafy, a inni wybierają zawartość aktualnej kapsuły traktując szafę bardziej jak sklep :).

  3. Jeszcze nigdy nie słyszałam o garderobie kapsułowej. Ale jestem świeżo po lekturze „Elementarza stylu” Kasi Tusk i bardzo podoba mi się takie minimalistyczne podejście do ubierania. Zdałam sobie sprawę, że zawsze kupując ubrania robiłam zupełnie odwrotnie, kupując ciuchy od sasa do lasa, omijając te (w tamtym mniemaniu) nudne i zwyczajne. Dlatego chociaż miałam mnóstwo ubrań, rzadko kiedy układałam z nich jakieś sensowne kompozycje. Teraz zaczynam kompletować swoją bazę i czuję, że to będzie jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Pozdrawiam i dzięki za baaardzo przydatny wpis:)

    1. Ja tez czytałam tę książkę kilka miesiecy temu i był to jeden z bodźców do zmiany. A wcześniej też wychodziłam z założenia, że nie kupuje się zwykłych ciuchów 🙂 Wpis o bazie będzie niebawem na blogu, tak więc zapraszam, będzie też kontynuacja tematu garderoby kapsułowej 🙂

  4. Ten wpis bardzo mnie zainteresowal. jutro drukuje te wszystkie broszury i w weekend czas na rewolucje; Szkoda, ze na blogu tak malo przykładów zestawów ubraniowych. Moze będziesz dawała więcej?

    1. Pomyślę. Może taki sposób prezentowania, jak we wpisie o przykładowej garderobie kapsułowej jest do zrealizowania :0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *