CO SPAKOWAĆ NA WYJAZD? WALIZKA MINIMALISTY W STYLU MARYNARSKIM

co spakować na wyjazd walizka minimalisty

CO SPAKOWAĆ NA WYJAZD? WALIZKA MINIMALISTY

 

Nie wiem, jak Wy, ale za każdym razem, gdy mam dokądś wyjechać i muszę się spakować, wpadam w popłoch. Co mam wziąć? O czym nie zapomnieć? Niby wszystko to proste decyzje, ale wydaje się oczywiste tylko do chwili, gdy otworzę walizkę i rozpocznę pakowanie. Dziwnym trafem, wtedy ogarnia mnie poczucie, że nie mam bladego pojęcia, co ze sobą zabrać, żeby nie spakować nadmiaru, a jednocześnie być przygotowaną na wszystkie możliwe okazje.

Stąd pomysł na krótkie wpisy pod tytułem Walizka minimalisty. Będzie to zbiór artykułów pokazujących, co spakować na wyjazd przy różnych okazjach, by można to było zrobić szybko i bez problemu. Wakacje sprzyjają różnym podróżom, dłuższym i krótszym wyjazdom – tak planowanym, jak i w pełni spontanicznym. Bywa, że nie ma czasu dobrze przemyśleć pakowania, a bywa, że po prostu nie ma na to pomysłu. Z tymi wpisami będzie łatwiej, ale jeśli dysponujesz idealnym rozwiązaniem sytuacji (patrz niżej), możesz darować sobie czytanie.

IDEALNE ROZWIĄZANIE nr 1: W SZAFIE WSZYSTKO DO SIEBIE PASUJE

Idealnym rozwiązaniem byłoby posiadanie w garderobie tylko i wyłącznie rzeczy, z których wszystko pasuje do wszystkiego. Nie ma wtedy problemu, co zabrać, a co zostawić, bo będzie niepraktyczne. Niestety moja szafa tak nie wygląda. Większość rzeczy daje się swobodnie skomponować, jednak zdecydowanie nie jest to 100% zawartości.

 

IDEALNE ROZWIĄZANIE NR 2: WSZYSTKO, CO MAMY JEST SUPER

Niestety, tu też jeszcze nie odniosłam sukcesu, choć dążę do wymarzonej sytuacji, gdy sięgając na ślepo do szafy, za każdym razem wyjmę rzecz, którą swobodnie mogę spakować bez większego zastanowienia. Mam w niej rzeczy, które czekają na moment, w którym zostaną zastąpione przez staranniej dobrane zamienniki.

 

IDEALNE ROZWIĄZANIE NR 3: MOGĘ ZABRAĆ, CO TYLKO CHCĘ

Bardzo zazdroszczę wszystkim, którzy mogą zabrać nieograniczoną ilość wszystkiego w podróż. Dla nich pytanie Co spakować na wyjazd? nie istnieje. Nie należę do tej kategorii, ponieważ zawsze mam jakieś ograniczenia, a poza tym podróż z kilkoma walizami to już dla mnie za dużo do ogarnięcia.

 

Tak więc, ponieważ warunki zapewniające idealne pakowanie nie są (póki co) spełnione, wymaga ono ode mnie pewnego (mniej lub bardziej starannego) planowania.

 

 

PLANOWANIE PAKOWANIA

Planowanie pakowania zaczynam od zadania sobie następujących pytań:

  1. Dokąd jadę?
  2. W jakim celu?
  3. Na ile dni?
  4. Czym?
  5. Kiedy? (jaka wtedy będzie pogoda?)
  6. Jak zamierzam spędzać czas?
  7. Gdzie śpię?
  8. Czy biorę psa/kota/etc.

 

WEEKEND W MIEŚCIE: WALIZKA MINIMALISTY

  1. Dokąd jadę?
    Inaczej pakujemy się na wyjazd w góry, a inaczej na Mazury :). Celem mojej ostatniej podróży była Warszawa.
  2. W jakim celu?
    Cel zdecydowanie determinuje rodzaj pakowanej odzieży. Weekend na wsi nie determinuje stroju tak bardzo, jak służbowa podróż. Głównym celem tego wyjazdu było spotkanie z klientem, jednak planowałam również inne aktywności.
  3. Na ile dni?
    To zrozumiałe, że ta informacja jest także kluczowa. Pobyt zaplanowałam na 2,5 dnia: wyjazd w piątek po południu, a powrót w niedzielę wieczorem.
  4. Czym?
    Środek transportu określa, ile bagaży chcemy, a ile tak naprawdę możemy zabrać. Z reguły poruszam się samochodem, jednak przy podróży pociągiem lub samolotem na tak krótki wyjazd spakowałabym się podobnie.
  5. Kiedy?
    Jaka będzie wtedy pogoda? Prognozy bywają zawodne, jednak zawsze warto sprawdzić. W moim przypadku był to maj, a więc ładna, słoneczna pogoda z jeszcze nieco chłodnymi wieczorami, należało zatem być przygotowanym i mieć pod ręką okrycie wierzchnie na wieczór.
  6. Jak zamierzam spędzać czas?
    Gdy wybieram się na weekendową podróż, z pewnością muszę zastanowić się, jak zadbać o stroje na następujące okazje: na co dzień (do biegania po mieście), na wieczorne wyjście ze znajomymi, których zawsze staram się odwiedzić i na spacer z psem (o ile zabieram go ze sobą). Jeśli nie podróżujesz z psem – ostatnia kategoria odpada.
  7. Gdzie śpię?
    Określi na przykład, czy musimy zabierać podręczne kosmetyki lub suszarkę, choć ja zawsze staram się brać swoje niezależnie od tego, gdzie nocuję. Tym razem zatrzymałam się u przyjaciółki, co jest wygodne, ponieważ:
  8. Czy zabieram psa?
    Tak.
    Zwierzę wymaga nie tylko swojego bagażu, ale także upewnienia się, czy zabieram ubranie, w którym mogę iść na swobodny spacer do parku czy lasu.

 

Z odpowiedzi na powyższe pytania wyłania się obraz prawie 3 dniowego pobytu, podczas którego potrzebuję ubrać się jakoś na 5 okazji: podróż, spotkanie z klientem, spotkanie ze znajomymi, czas na mieście, spacery. Ponieważ ostatnio pisałam o garderobie kapsułowej w stylu marynarskim, uznałam, że grzechem byłoby nie skorzystać z opracowanych zestawów – zawęża to znacznie zastanawianie się nad możliwościami, są one właściwie gotowe, wystarczy jedynie ograniczyć ich ilość.

 

WALIZKA MINIMALISTY: ZESTAWY

Zestaw nr 1: podróż i wieczorny spacer z psem

Czyli to, co nie znajdzie się w walizce.

  • T-shirt z długim rękawem w paski
  • jasnoniebieskie jeansy (spokojnie do wykorzystania także w podróży powrotnej oraz na spacerach)
  • trampki (w podróży wygoda przede wszystkim)
  • torba na ramię (jakakolwiek tak zwana miejska, a najlepiej taka, która jest uniwersalna)

Zestaw nr 2: spotkanie z klientem

  • elegancka bluzka w paski
  • granatowe cygaretki
  • cieliste baleriny
  • biała marynarka
  • torba na laptop

Zestaw nr 3: wieczorne wyjście

  • granatowa sukienka
  • biała marynarka
  • sandały na obcasie
    (w razie chłodnego wieczoru spokojnie można wykorzystać jeansy i elegancką bluzkę w paski noszoną w pierwszej części dnia)

Zestaw nr 4: bieganie po mieście

  • cienka jeansowa koszula
  • białe spodnie
  • trampki

Zestaw nr 5: długi  spacer z psem
(na krótsze poranne i wieczorne przeważnie wrzucam coś, co jest pod ręką, chyba, że mogę wyjść w tym, co akurat mam na sobie – nie polecam rano, bo różne rzeczy mogą się wydarzyć na spacerze i będzie klops)

  • biały t-shirt
  • bluza
  • jeansy
  • trampki

Czyli, wsiadając do auta mam ze sobą: walizkę, torebkę, torbę z laptopem (przeważnie mieści się do środka walizki) oraz torbę psa. No i psa 🙂

 

WALIZKA MINIMALISTY: PODSUMOWANIE

I tak w walizce ląduje:

  • 1 bluzka
  • 1 sukienka
  • 2 pary spodni
  • marynarka
  • 2 pary butów
  • koszula
  • t-shirt
  • bluza.

Do tego:

  • 3 pary skarpet
  • 2 biustonosze
  • 3 pary majtek
  • piżama
  • jakaś biżuteria wedle uznania
  • narzędzie pracy, czyli laptop wraz z torbą
  • ładowarka do telefonu
  • dokumenty
  • okulary przeciwsłoneczne

Gdy mam w planie spotkanie biznesowe, zawsze poszerzam walizkę o dodatkowy zestaw ubraniowy – na wypadek, gdybym np. wylała na siebie kawę, czy stałoby się coś podobnego. Na inne z wymienionych okazji ostatecznie mogę ubrać się jakkolwiek, ale tu – nie wypada, więc w walizce ląduje także biała koszula. W moim zawodzie mogę w razie czegoś z powodzeniem zamienić cygaretki na jeansy. Zabieram też małą parasolkę.

 

 

BARDZO WAŻNA RZECZ, CZYLI KOSMETYCZKA:

Do kosmetyczki na taki wyjazd trafia:

  • szampon, odżywka i żel pod prysznic (w podróżnych buteleczkach, kiedyś udało mi się dostać bardzo wygodne w Ikei)
  • podstawowe kosmetyki pielęgnacyjne: płatki kosmetyczne, płyn micelarny i żel do mycia twarzy (w minibuteleczkach 20 ml)
  • szczotka i pasta do zębów
  • grzebień
  • krem do rąk i stóp (uniwersalny)
  • kremy do twarzy na noc i na dzień
  • zestaw do makijażu: korektor, podkład, tusz, róż oraz puder i błyszczyk
  • perfumy
  • prostownica oraz suszarka

Jako dodatek zabieram woreczek na brudną bieliznę.

To w zasadzie wszystko, co zawiera moja walizka minimalisty. Są w niej rzeczy w idealnej ilości na każdą okazję (plus zestaw awaryjny), nie ma nic zbędnego. Gdybym spała w hotelu, to pewnie dorzuciłabym jakąś książkę do czytania lub coś innego, by się nie nudzić wieczorem.

 

A jak wygląda Twoja weekendowa walizka? Co dorzuciłabyś do mojego bagażu?

 

**BONUS 🙂

Jeśli tak, jak ja podróżujesz z psem, to poniżej lista tego, co powinna zawierać jego torba lub co powinnaś upchnąć w swojej…

  • dokumenty (książeczka zdrowia/paszport)
  • lekarstwa (te przyjmowane ciągle, ale i np. coś na alergię oraz woda utleniona w żelu)
  • woda pitna w małej butelce
  • miski podróżne
  • zabawka
  • ręcznik (gdyby się wykąpał w kałuży lub ubrudził łapy)
  • szczotka i pasta do zębów
  • kaganiec na wszelki wypadek
  • kocyk

 

To może Cię zainteresować

2 komentarze

  1. Zazwyczaj za pakowanie zabieram się na dziesięć minut przed odjazdem. Nie, to nie jest przenośnia. Dlatego najczęściej zabieram po prostu to co wpadnie mi w rękę. Mam jednak już dużą wprawę w pakowaniu się oraz stosunkowo mało rzeczy, w związku z tym zazwyczaj okazuje się, że niemal niczego mi nie brakuje. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *